
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoJedyna lokatorka nie wymaga hospitalizacji.
Trwa dogaszanie domu jednorodzinnego w Debrznie, w którym dziś (1.06) rano wybuchł pożar. O 7.17 strażacy zostali zaalarmowani o ogniu w budynku przy ulicy Wojska Polskiego.
W akcji brało udział siedem zastępów – dwa z JRG Człuchów oraz pięć z ochotniczych straży pożarnych. Gdy strażacy dotarli na miejsce, pożar był już rozwinięty – z parteru przeniósł się na poddasze. Strażacy nie tylko walczyli z ogniem, szukali jego zarzewi, ale też schłodzili i wynieśli dwie butle z gazem. W dodatku jedna z nich była nieszczelna. Sam proces gaszenia też był utrudniony.
Pożar powstał prawdopodobnie przez nieostrożność osoby dorosłej, natomiast w budynku znajdowało się nagromadzonych bardzo dużo różnego rodzaju materiałów, w wyniku powiedzmy gromadzenia przez osobę zamieszkującą. Pomieszczenia były w znacznym stopniu założone tymi różnymi materiałami, które zostały objęte przez ogień i doprowadziły do bardzo szybkiego rozprzestrzeniania się ognia w tym budynku.
Dariusz Dwulit
Mówi Weekend FM zastępca komendanta powiatowego PSP w Człuchowie Dariusz Dwulit.
Podtruta dymem została kobieta samotnie zamieszkująca budynek. Nie została przewieziona do szpitala - ratownicy medyczni udzielili jej pomocy na miejscu.
Słuchaj w: