
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoSprzątanie miasta ma się zakończyć do 3 maja.
Koniec zimy to początek pozimowego sprzątania ulic i chodników. Takie prace ruszyły w Chojnicach, a ze względu na częste opady śniegu w mieście zalega sporo piasku. Prac nie ułatwia też znaczne obcięcie rządowych środków na roboty publiczne. Z tego powodu miasto podpisało porozumienie o skierowaniu do pracy osób skazanych. Sprzątanie będzie też trwało dłużej.
Zatrudniamy 15 osób na roboty publiczne w porozumieniu z Urzędem Pracy, w układzie dwumiesięcznym. Tylko 2 miesiące, nie pół roku, bo mógłbym na pół roku zatrudnić 5 osób. No pięcioma osobami nic nie posprzątam. My mamy na przykład na roboty publiczne w budżecie miasta przyszło 900 tys., a Urząd Pracy ma 70 tys. dla nas. To są proporcje takie no bardzo słabe.
Arseniusz Finster
Mówi burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Z kolei osoby skazane docelowo mają utworzyć dwie ekipy po pięciu najbardziej sumiennych pracowników. Burmistrz nie wyklucza również, że sprzątanie niektórych obszarów zleci prywatnym firmom. Dodatkowym pozimowym kosztem będzie naprawa powstałych dziur.
Sprzątanie miasta ma się zakończyć do 3 maja.
Słuchaj w: