Gmina Rzeczenica nie zamierza dokładać 68 tys. zł do projektu przebudowy mostu na Czernicy w okolicach Wronkowa oraz kilometrowego odcinka drogi powiatowej ze Sporysza do drogi wojewódzkiej nr 202 w okolicach Czarnego. Radni z Rzeczenicy wyszli z założenia, że nie będą partycypowali w inwestycji, która w całości planowana jest na terenie sąsiedniej gminy Czarne.
Oczekiwały tego władze powiatu. Chciały, by kosztami dokumentacji podzieliły się solidarnie trzy samorządy: powiat oraz gminy Rzeczenica i Czarne, które ta droga powiatowa łączy. Krytycznie o decyzji rzeczenickiego samorządu wypowiedział się na ostatniej sesji Rady Powiatu Człuchowskiego starosta człuchowski Aleksander Gappa.
Czekamy na Rzeczenicę, która w pierwszym momencie podjęła stanowisko, że nie, bo most do ich granicy nie dochodzi, ale nie da się nie połączyć tego razem i tej drogi rozwiązać w całości, w związku z tym jeszcze z Rzeczenicą będziemy rozmawiać, żeby przywrócić normalność.
Władze gminy Rzeczenica zwracają też uwagę na fakt, że przebudowa i zwiększenie do 40 ton nośności mostu na Czernicy we Wronkowie nie rozwiąże komunikacyjnego problemu na drodze Wronkowo - Sporysz. Na tej trasie istnieje bowiem jeszcze most na Białej w Międzyborzu z identycznym ograniczeniem tonażu.
Na dołożenie 68 tys. zł na projekt zgodziła się tymczasem gmina Czarne. Władze powiatu - nie czekając na Rzeczenicę - zdecydowały się zlecić dokumentację, żeby nie stracić szansy na dotację z Ministerstwa Infrastruktury.














