Dwie jednostki z gminy Człuchów oficjalnie przejęły nowe, choć nie fabrycznie nowe wozy bojowe. Przekazanie kluczyków nastąpiło w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Człuchowie. Te do ciężkiego MAN-a z rocznika 2006, który funkcjonował dotąd w JRG Człuchów, przejęła OSP w Mosinach.
Długo czekaliśmy na taki samochód i dla naszej jednostki to naprawdę ważny moment. Ten ciężki wóz ratowniczo-gaśniczy znacząco zwiększy nasze możliwości działania, zarówno przy pożarach, jak i innych zdarzeniach, do których jesteśmy dysponowani. Dzięki niemu będziemy mogli działać szybciej, skuteczniej i bezpieczniej.
Mówi Weekend FM wiceprezes i naczelnik OSP w Mosinach Radosław Saramak.
Ta jednostka przekazała z kolei swojego 20-letniego StarMAN-a do OSP w Bukowie. Jej prezes Paweł Olszak podkreśla, że dzięki nowemu pojazdowi jednostka wróci do działania.
Daje nam duże możliwości. Możemy wrócić do podziału i być dyspozycyjni dzięki temu. W tej chwili mieliśmy wypożyczony samochód z OSP Rychnowy.
W uroczystości uczestniczyła wojewoda pomorska. Beata Rutkiewicz spędziła w Człuchowie cały dzień. Wzięła też udział w konwencie wójtów i burmistrzów, a ponadto spotkała się z szerszą grupą samorządowców. Odwiedziła także jedną z firm - człuchowski zakład włoskiego producenta tłumików. Wraz z nią fabrykę wizytował ambasador Włoch w Polsce, Luca Franchetti Pardo (czyt. Luka Franczetti Pardo).














