Bez skrupułów kradła nagrobne dekoracje, a wpadła, bo jedna z pokrzywdzonych zainstalowała w cmentarnej ozdobie lokalizator. 39-latka została zatrzymana przez bytowską policję i usłyszała zarzuty ograbienia miejsca spoczynku. Proceder, którym się parała, opisuje Weekend FM oficer prasowy policji w Bytowie, Dawid Łaszcz.
Zabierała z grobów wszystko, co miało wartość i nadawało się do ponownej sprzedaży. Policjanci w jej domu zabezpieczyli ozdobne drzewka, szklane i metalowe lampiony, bogate wiązanki ze sztucznych kwiatów i inne sezonowe dekoracje. 39-latka nie oszczędziła nawet grobu dziecka zabierając z niego pozostawione przez bliskich dekoracje.
Jak ustaliliśmy, kobiecie grozi do 8 lat więzienia.














