
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoGrozi nam utrata dofinansowania - mówi burmistrz.
Pat w rozstrzygnięciu przetargu gminy Tuchola na budowę sieci wodociągowej w Łosinach, Barłogach, Rzepicznej, Koślince, Niwkach i Lasku. Najkorzystniejsza oferta jest już wybrana, ale podpisanie umowy i realizację zadania blokuje protest jednego z oferentów do Krajowej Izby Odwoławczej. Gminie grozi w związku z tym utrata 85-procentowego dofinansowania z KPO.
My co prawda wystąpiliśmy z pismem, bo ustawa dopuszcza taką możliwość, o warunkowe uchylenie zakazu zawarcia umowy, ponieważ każdy tydzień jest tutaj dla nas ważny. Oferenci mają takie prawo. Zobaczymy, jak długo Krajowa Izba Odwoławcza będzie się tym zajmować. Mam nadzieję, że bez zbędnej zwłoki i będziemy mogli tutaj już ze spokojem odetchnąć, że te pieniądze wykorzystamy.
Mówi Weekend FM burmistrz Tucholi Tadeusz Kowalski.
Jak ustaliliśmy, w tym konkretnym przetargu było 5 ofert. Najtańszą, 3-milionową, złożyło tucholskie Przedsiębiorstwo Komunalne. Najdroższa propozycja opiewała na 6 mln zł. Gmina uzyskała od PK wyjaśnienia w kwestii rażąco niskiej ceny. - Są satysfakcjonujące - mówi burmistrz Kowalski.
Słuchaj w: